Spleśniały mur zwany Polską

Drukuj

Jeśli tak bardzo przerażają Cię wyznawcy Jedynej Prawdy Prezesa, pomyśl jak wiele jest w nich z narodowego charakteru.

Nikt nie jest tutaj z innej gliny. Nie ma tu żadnych dwóch narodów, żadnych dwóch plemion z innych planet. Wszyscy jesteśmy Polakami. To nie jest slogan ani fikcja. Łączy nas wiele. Rzekłbym, przerażająco wiele. Jeśli tak bardzo gardzisz PiS-em i przerażają Cię jego wyborcy, wśród których widzisz na wpół szalonych na wpół zmanipulowanych wyznawców Jedynej Prawdy Prezesa, pomyśl jak wiele jest w nich z „narodowego charakteru”, z NASZEJ wspólnej, polskiej mentalności.

Chciałbyś wierzyć w inną polskość. W taką, z której mógłbyś być dumny. Próbujesz w niej żyć, próbujesz ją współtworzyć. Dobrze ubraną i dobrze pachnącą, wyasfaltowaną i przebudowaną, tolerancyjną, ciekawą świata i ze światem już obeznaną, z czystymi toaletami, z łatwym dostępem do internetu, pijącą czerwone wino, wygadaną i wyluzowaną. Wierzysz, że budujesz w ten sposób inną Polskę. To Ci pozwala czuć się Polakiem. Nowoczesnym Polakiem i Europejczykiem. Więc niezupełnie rozumiesz, dlaczego tamci Tobą gardzą, uważają za zdrajcę, leminga, gorszy sort, czerwoną hołotę, parszywego liberała i nie-Polaka. Czy może być inne wyjaśnienie niż manipulacja i  paranoja?*

Czy przychodzi Ci czasem do głowy, że te obelgi biorą się jednak również z tego, że budujesz i wyznajesz Polskę-fikcję, dzięki której możesz się odciąć od mięsa narodu?

Jesteś światowcem, w którego ustach „jestem Polakiem” brzmi trochę z angielska, jak połysk, jak wypolerowana emalia. Jak jakaś lamperia biało-czerwona albo tęczowa (do wyboru: wersja  ze strefy kibica albo z Placu Zbawiciela). A że pod spodem jest chropawa ściana, mur spękany, olany i spleśniały – kto by o tym pamiętał. Jesteś taki „polish”, że już się ten mur w Tobie nie przebije. Już go w sobie i w podobnych do siebie nie dostrzegasz.

Ten spleśniały mur pod spodem jednak ciągle jest. I to jest właśnie polska prawda. To jest prawdziwa czyli realna Polska, co się pojawia na Marszu Niepodległości; co ze smakiem i fobią je te kababy; co z maczetami ustawia się na ustawkach; co się dopala dopalaczami; co chce rozwalać, bo zakompleksiona jest i tchórzliwa, ale się w grupie czuje silna, zdrowa, rasowa. „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę”.

Właśnie ten polski spękany mur mam na myśli, gdy mówię, że wszyscy jesteśmy Polakami. To on sprawia, że „wszyscy Polacy to jedna rodzina…” I Ty masz to w sobie i ja. Wszyscy. Bo wszyscy jesteśmy nasprejowani na tym samym spleśniałym murze. I nawet jeśli tacy kolorowi, „zajebiści”, komiksowi, popkulturowi, żurnalowi, hipsterscy, to my przecież jesteśmy tylko JEGO powierzchnią.

Nie mówię o tym, żeby Cię, broń Boże, przerazić i pognębić. Mówię o tym, żebyśmy się fikcją swojej autokreacji nie zadławili. Żeby się głupio od TEGO w sobie nie odgradzać. Żebyśmy ten mur zaczęli w sobie samych naprawdę dostrzegać i przebudowywać, zanim się zamieni, razem z nami, w kupę zmurszałego szajsu.

 

* Zainteresowanych zjawiskiem polskiej paranoi odsyłam do ostatniego magazynu Liberte!, w którym psychoanalitycznie próbuję wyjaśnić jej naturę.

Czytaj również
  • mf

    Pan ma racje. W znacznej mierze wina Polskiej inteligencji jest rowniez wybielanie Polskiej przeszlosci, co powoduje uspienie czujnosci. Okres Solidarnosci ta wade poglebil, poniewaz wspolny wrog przytlumil naturalne konflikty miedzy swiatopogladami, mozna bylo sie ludzic ze po tylu historycznych przejsciach wszyscy jestesmy za demokracja. Prawda historyczna jest troche bardziej gorzka. Polska wlasciwie nie ma tradycji demokratycznej, zwlaszcza po Roku 1918. Trzeba sie cofnac do demokracji szlacheckiej ktora i tak stoczyla sie w anarchie i ostatecznie otwarty, antypanstwowy rokosz. Po Roku 1918 Polska szybko stoczyla sie w faszyzm, tak jak wiekszosc krajow Wschodniej Europy wokol. Pozwolilismy sobie o tym zapomniec, bo faszyzm Niemiecki i faszyzm Rosyjski okazaly sie o tyle gorsze, ze moglismy sie ukryc pod przykrywka ofiary. Tak naprawde zas, Polski antysemityzm byl rownie nienawistny jak antysemityzm Niemiecki, tyle ze nie wytworzyl tych samych skutkow. Co by bylo gdyby Polska nie upadla w 1939ym roku jest gdybaniem historycznym, niemniej mogloby byc roznie, co jasno pokazaly wydarzenia powojenne oraz wydarzenia z 1968ego Roku. Warto pamietac o tym co dzialo sie wokol Polski wowczas. Slowacy placili Niemcom od glowy za mordowanie ich Zydow. Rumuni nie mordowali swoich Zydow, ale mordowali z pasja na terenach przygranicznych ktore chcieli wlaczyc do Rumunii. Faszysci Wegierscy lapali i dostarczali Zydow Niemcom, rowniez mordujac po drodze. Taka jest mentalnosc Europy Wschodniej z ktorej Polska sie wywodzi.
    Trzeba zaczac mowic prawde, nawet jesli bedzie sie oskarzonym o antypolskosc. W Polsce istnieje silny nurt kulturowy faszyzmu, ktory dzis wytworzyl partie faszyzujaca, jesli jeszcze nie jawnie faszystowska. Faszyzm w stadium wczesnym poznaje sie po jezyku. Brednie o Zamachu Smolenskim to nie jest przypadek, tylko swiadoma dzialalnosc faszystowskiego propagandysty ktory kreuje alternatywna rzeczywistosc wokol ktore zbuduje sie faszystowski ruch. Jesli Pan zajrzy na strony internetowe tak zwanej prawicy, albo poszuka troche na youtube, znajdzie Pan materialy ktore mozna bez wahania porownac z Mein Kampf.
    Unikanie prawdy aby nie szargac imienia Polski jest zabojcze dla Polski. Tylko prawda moze Polakow uwolnic od tragicznej powtorki swej historii. Wzgledem opinii o Polsce zagranica, PiS juz sie ta opinia zajal, wiec nie ma czego dalej chronic. Polska zyla w bance wizerunkowej powstalej dzieki Polskiemu Papiezowi i Solidarnosci, czesciowo nadel podtrzymanej za czasow PO, ktora pierwsze trzy miesiace rzadow PiS skutecznie przekluly. Juz ta banka nie wroci, jestesmy z powrotem we Wschodniej Europie, nie pomiedzy Wschodem i Zachodem. Kwestia palaca jest czy uda nam sie ze Wschodniej Europy wyjsc, czy tez znowu utoniemy.

    • Piotr Augustyniak

      Szanowny Panie, dziękuję za ten głos. Dzięki za zrozumienie. W przeważającej mierze zgadzam się, z tym co Pan napisał.

  • Sauelios

    Słyszał Pan o takim człowieku jak książę Mieczysław Perejasławski-Jałowiecki? Dostępne są jego trzy książki. W nich jest opisany duch polski. Ale prawdopodobnie doktor habilitowany filozofii nie pojmie treści owych książek, bo uważa, że najlepsza polskość to polskość bezobjawowa, zmurszały szajs.

    • mf

      ten profesor, to wyksztalciuch taki podly. Co on tam rozumie.

      • Sauelios

        Pan napisał o podłym wykształciuchu. Ja o tym, że pan doktor habilitowany prawdopodobnie nie zrozumie tekstu. Temu panu bowiem wydaje się, że światowcy, którzy do czegoś tam aspirują, powinni oderwać się od własnych korzeni i udawać np. liberalnych Brytyjczyków, a wtedy będą przez Brytyjczyków szanowani i lubiani. Otóż nie będą ani szanowani, ani lubiani. A kto nie podziela poglądów ani aspiracji pana doktora habilitowanego, jest paranoikiem. Tak przejawia się sowieckie widzenie świata. W sowieckich psychuszkach bowiem siedzieli ludzie, którym wracze zdiagnozowali schizofrenię paranoidalną ujawniającą się poprzez negowanie oczywistych osiągnięć gospodarczych Związku Sowieckiego.

        • mf

          Ten Pan chcialby zyc w normalnym panstwie. Panstwie demokratycznym, opartym na zasadach prawa. W takich panstwach jest lewica i prawica. Prawica jest zwykle pro biznesowa, lewica bardziej populistyczna. Wladza polityczna waha sie od jednej do drugiej, a Panstwo tak jest skonstruowane aby zadna ze stron nie mogla calkowicie zdominowac Panstwa. Celowo w tej konstrukcji sa hamulce, takie jak Trybunal Konstytucyjny, aby zmiany spowolnic, pozwolic obywatelom na refleksje i dac im czas na to aby na swojej skorze odczuli konsekwencje zmian zanim te zmiany stana sie nieodwracalne. Za zbudowanie takiego Panstwa Polacy beda szanowani. Nie za mowienie o demokracji, tylko za zbudowanie takiego Panstwa.
          Zwykle sa powody dla ktorych partia traci wladze. Po osmiu latach niewatpliwie byly powody dla ktorych elektorat byl PO zmeczony i chcial zmian. Sam fakt wyboru innej partii, zle o Polsce nie swiadczy. To co robi PiS, nie tracac spolecznego poparcia, swiadczy o Polsce jak najgorzej. PiS probuje rozmontowac Panstwo demokratyczne i przeksztalcic je w Panstwo jednopartyjne, podobne do PRL, tyle ze ideologicznie oparte na Katolicyzmie, raczej niz na Komunizmie. Dzis nie mozna juz miec watpliwosci. Panstwo demokratyczne w Polsce latwo jest rozmontowac, bo ono nadal jest mlode, niezbyt uksztaltowane, a obywatele niewiele maja doswiadczenia i zrozumienia na czym polega Panstwo demokratyczne. PiS odwoluje sie do najgorszych tradycji polskich, tradycji faszyzujacego nacjonalizmu. Antysemityzm znacznej czesci elektoratu PiS jest szokujacy, zwazywszy na to ze w Polsce nie ma juz Zydow, jak rowniez na to co sie na ziemiach Polskich Zydom wydarzylo.
          Polscy wyborcy maja nie wiecej niz dwa lata na to zeby PiS okielznac i zeby sie go pozbyc. W przeciwnym razie Polska wroci do zascianka w ktorym bedzie mogla zyc zgodnie ze swoja tradycja. Razem z Wegrami, Bulgaria, Rumunia, Bialorusia, Ukraina i Rosja.
          Z ekonomicznego punktu widzenia, rzad Polski powinien obecnie isc w kierunku o 180 stopni odwroconym od tego w ktorym idzie. Polska powinna sie przygotowywac ekonomicznie do przyjecia Euro. Czy je przyjmie ostatecznie zalezy od rozwoju wydarzen, ale przygotowywanie sie jest sensowne ekonomicznie niezaleznie od wydarzen. Polska rowniez potrzebuje kontynuowac prace organiczna, wzmacniac demokratyczne Panstwo, reformowac system prawny dla lepszej ochrony prywatnej wlasnosci, szybszego rozwiazywania sporow prawnych oraz politycznej niezaleznosci tych organow, dla zachowania ciaglosci Panstwa przy zmianach politycznych. Polska powinna kontynuowac prywatyzacje, nadal za duzo jest spolek skarbu panstwa.
          Tak, zapewne, ten Pan mysli.

          • Sauelios

            Euro upada na naszych oczach, co było od dawna przewidywane. W tym kierunku prowadzi polityka ujemnych stóp procentowych, czyli mordowanie depozytariuszy przez banksterów. Przyjmowanie euro jest pomysłem całkowicie pomylonym.

            Demokracja jest na poziomie gminy, na poziomie państwa demokracji ni ma. W Szwajcarii demokracja może sobie być, ale jednocześnie stale utrzymywana jest mobilizacja całego narodu. We Francji demokracja na poziomie centralnym została zlikwidowana, obowiązuje stan wyjątkowy, prawa człowieka są zawieszone, urzędas może pozbawić obywatela obywatelstwa (w Polsce to niemożliwe), a jednak niemieckie przekaziory nie wyją opętańczo, że demokracja nad Sekwaną i Loarą upadła – choć upadła. Ludziska demonstrują przeciwko waadzy, ale prezydent przeciętność przeciętności olewa ich z góry na dół. Zauważył Pan?

            Królestwo Hiszpanii w drugiej połowie regencji generała Franca bogaciło się na potęgę. Po czterech dekadach dymokracji jest gospodarczo zrujnowane, zadłużone w stopniu niespłacalnym. Do tego prowadzi obłęd dymokratyczny powiązany z uczestnictwem w eurokołchozie. Szwajcaria przynajmniej do eurokołchozu nie należy.

            Ochrona własności prywatnej i sprawne sądy? Jak najbardziej, ale to się nie uda bez zmian naruszających interesy mafii sądowo-prokuratorskich.

          • mf

            Pan ma takie katastroficzne poglady na temat Europy, zwlaszcza panstw w ktorych demokracja przezyla przez lat wiele. A ja mam taka przepowiednie: Euro przezyje, tylko sie zawezi, z koniecznosci. Polski w tym Euro nie bedzie, razem z Wegrami, Rumunia, Bulgaria, Rosja, Grecja, i podonie rzadzacymi sie panstwami. Niech Pan zuwazy ze panstwa Baltyckie, przeszly przez silniejszy kryzys niz Polska w roku 2008, a dzis maja PKB na glowe wyzsze niz Polska. Taki wlasnie bedzie dlugotrwaly skutek. Nie dzieje sie to z dnia na dzien, tylko z dekady na dekade. Wowczas Polacy zaczna sie unosic jak to jest Europa dwoch predkosci. Bedzie dwoch predkosci, i slusznie.
            Natomiast bardziej krotkotrwalym skutkiem rzadow PiSu w Polsce bedzie gwaltowny wzrost korupcji. Zasada jest taka: wladza korumpuje, a wladza absolutna korumpuje absolutnie. Poczyta Pan o tym w gazetach, jesli beda jeszcze gazety sklonne o korupcji pisac, zwazywszy na mozliwe konsekwencje. Jak nie beda, to Pan sobie o tym poplotkuje, sciszonym glosem, tak jak sobie plotkowalismy w PRLu.
            Oczywiscie to jest wariant optymistyczny. W wariancie pesymistycznym bedzie znowu rzadzil Wania, a reszcie Europy beda jego rzady w Polsce calkowicie obojetne. Tu moze warto spojrzec na Pana o ktorym Pan wspomnial uprzednio, Mieczysław Perejasławski-Jałowiecki, ktory ducha polskiego studiowal sluzac w wojsku carskim. I tak znowu moze byc, nawet jesli carskie wojsko bedzie mialo na czpkach orzelki.

          • Sauelios

            A tam. Ujemne stopy procentowe, ponad 200 bilionów dolarów amerykańskich w papierach dłużnych, dążenie tytanów finansowych do zlikwidowania gotówki i utrzymywany w tajemnicy TTIP – oto są tematy atrakcyjne, nie żadna Europa dwóch prędkości. Zachęcam Pana do zainteresowania się powyższym.

          • mf

            oczywiscie. Polska jedna powstanie ze swiata pozogi.